Sery, szmery, bajery. Przepis na domowy twaróg

Pewnego dnia weszliśmy w posiadanie pięciu litrów mleka od krowy. Przyniósł je Janek Motyka, który jest mistrzem wymiany. Kiedyś za fotel dostaliśmy sałatkę i wiadro sadzonek topinambura. Tym razem przyszedł na kolację z mlekiem od krowy i marynowanym topinamburem, ale o tym kiedy indziej, bo topinambur zdaje się być leitmotivem tych wymian, więc na pewno będzie jeszcze okazja, żeby o nim napisać.

Co zrobić z pięcioma litrami mleka prosto od krowy, które dostajecie późnym wieczorem po całym dniu spacerowania z dziećmi po lasach? Nic! Odstawić do kąta i przypomnieć sobie o nich za dwa dni. Dla chętnych: można mleko przelać do naczynia kamionkowego lub szklanego, przykryć gazą lub papierem i codziennie zbierać gromadzącą się na wierzchu śmietankę. Okazuje się jednak, że jeśli odstawicie je o tak po prostu w spokoju, w baniaku po wodzie mineralnej, to też nic się nie stanie.

Co zrobić z pięcioma litrami zsiadłego mleka? Ser. Albo po prostu je zjeść. Albo jedno i drugie.

Ja mam takie wspomnienia z prawdziwym zsiadłym mlekiem, że nie zabieram się nawet za ich opisywanie, bo mi nie starczy talentu. Dlatego dzisiaj o serze. Jak najprościej zrobić ser?

Processed with VSCOcam with t1 preset

DOMOWY TWARÓG

  1. Najpierw trzeba pozwolić mleku zsiąść.
  2. Zsiadłe mleko trzeba podgrzewać przez godzinę na najmniejszym możliwym ogniu. Można to robić profesjonalnie przy pomocy termometra i kuchenki indukcyjnej, albo na oko – najmniejszy gazik, garnek z grubym dnem i przez godzinę podgrzewamy, a jeśli w garnku zaczyna się dziać za dużo, to wyłączamy, pozwalamy mleku ostygnąć, po czym znów podgrzewamy itd. Przez ten czas mleko powinno się ściąć, powstanie biały skrzep i przezroczysta, zielonkawo-żółtawa serwatka. 
  3. Po godzinie podgrzewania całość ostudzamy, po czym delikatnie wylewamy na durszlak, lub sito (to zależy od tego ile macie tego mleka) wyłożone gazą. Jeśli jesteście szczęściarzami i macie w domu małe dzieci, to pielucha tetrowa też świetnie sprawdzi się w tej roli.
  4. Pozwalamy serwatce odcieknąć, po czym zawiązujemy pieluchę i dociążamy na rzeczonym durszlaku lub sicie za pomocą talerzyka i np ciężkiej miski. Moim zdaniem dwie godziny takiego dociskania wystarczą, ale jest to tak naprawdę kwestia gustu – jeśli wolicie ser bardziej suchy i zwarty możecie zostawić go w ten sposób nawet na całą noc. 

Proste, co?

Processed with VSCOcam with t1 preset

Czy wiecie, że takie sery jak ricotta, mozarella, ser typu korycinskiego, można z łatwością zrobić w domu? Wystarczy trochę soku z cytryny lub kwasku cytrynowego, innym razem kilka kropli podpuszczki, termometr i trochę cierpliwości.

Nie pomniejszam tu broń Boże zasług rasowych serowarów – żeby produkować ser lepszy od innych, w ilości, którą można sprzedawać, a w dodatku w jakości, która jest powtarzalna – trzeba miesięcy prób, dobrej ręki i jakiegoś właściwego zrządzenia między trawą, którą jedzą zwierzęta, powietrzem w pomieszczeniu, gdzie sery dojrzewają, a ręką, która tnie skrzep.

Sama bardzo chciałabym spróbować kiedyś zrobić inne typy serów, jednak dziś zostawiam to profesjonalistom. Jeśli jednak dostanę takie dary losu jak te pięć litrów mleka od Janka Motyki, to nie pozwolę się im zmarnować. Ser to świetny sposób.

PS. Bardzo ważne: nie pozwólcie serwatce zginąć marnie w czeluściach rur odpływowych waszego zlewu. Serwatka jest megacennym płynem spokojnie zasługującym na miano najprawdziwszego superfood. Jeśli jesteście ciekawi jak można ją wykorzystać, dajcie znać, a podzielę się w Wami swoimi patentami.

Reklamy

2 myśli na temat “Sery, szmery, bajery. Przepis na domowy twaróg

  1. Ciekawy wpis! Jak się okazuje, zrobienie twarogu w domu wcale nie jest trudne, a ile daje satysfakcji i prawdziwego, naturalnego smaku :) Trudno znaleźć dobrej jakości sklepowy ser, który nie byłby zbyt miękki czy kaszkowaty. A taki domowy twaróg to 100% mleka w serze, bez zbędnych wypełniaczy. Co do innych serów, to ostatnio byłam mega zdziwiona, że do zrobienia mascarpone wystarczy śmietanka 30-36% i sok cytrynowy. Jak widać, osoby zorientowane na slow food bez problemu zrobią serek w domu, warto tylko zaopatrzyć się w dobre, prawdziwe mleko i garść informacji : ) Pozdrawiam

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s