Guanabana. Jak ją jeść i co można z niej zrobić?

Lokalne stoiska z owocami bywają zaskakujące – zdarza się, że nie potrafię rozpoznać połowy produktów. Dlatego zamiast omijać nieznane, zaczęłam o nie pytać, kupować w ciemno, zapamiętywać nazwy i szukać informacji. Pobyt w Dominikanie to najlepsza okazja do tego, żeby poznać nowe, nieosiągalne do tej pory smaki.

IMG_5537

Dzięki Jarowi poznaliśmy guanabanę. To duży, ciężki, zielony owoc o kształcie serca, tego anatomicznego. Pokryty jest dość twardą, zieloną skórą, która dojrzewając staje się coraz bardziej krucha. Na skórze znajdują się nieco zagięte, miękkie kolce. Owoc gotowy jest do spożycia, gdy po naciśnięciu wyczuwamy miękkość, podobnie jak w przypadku awokado. Można spokojnie kupić twardy egzemplarz, który dojrzeje w domu.

Annona_muricata_Blanco1.196
źródło: Wikimedia Commons

Polska nazwa guanabany to flaszowiec miękkociernisty, wydaje mi się więc, że wygodniej pozostać przy tej lokalnej. Guanabana występuje w północnych rejonach Ameryki Południowej, w Ameryce Centralnej, na Karaibach, w Azji Południowo-Wschodniej oraz w tropikalnych rejonach Afryki. Wszędzie tam nazywana jest inaczej, więc chętnych odsyłam do cioci Wikipedii.

Najprościej jeść guanabanę po prostu łyżką, wprost z przekrojonego na pół owocu. Miąższ ma biały lub lekko żółtawy kolor i dzieli się subtelnie na segmenty otaczające duże, czarne pestki, które wystarczy wypluć. Smak jest niezwykły i w sumie trudny do opisania. Niektórym przypomina poziomki, innym banany pomieszane z ananasem. Na pewno w najlepszym momencie dojrzałości, kiedy skórka nie zaczęła jeszcze ciemnieć, ale jest już wyczuwalnie miękka, owoc jest bardzo soczysty, lekko kwaśny i delikatnie słodki a przede wszystkim bardzo aromatyczny. Z czasem staje się mniej kwaśny i bardziej słodki, dlatego guanabany najsmaczniejsze są wciąż jeszcze zielone, bez czerniejących punktów.

IMG_5553

Miąższ ma działanie antybakteryjne, dlatego jego spożywanie zalecane jest przy wszelkiego rodzaju infekcjach. Działanie antybakteryjne jest ponoć tak silne, że nie należy przesadzać z ilością, żeby nie wyjałowić przewodu pokarmowego. Owoc guanabany zawiera też znaczące ilości witaminy C (100 g pokrywa 25% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę). Na liście cudownych właściwości guanabany znajdziemy też wzmacnianie laktacji oraz działanie przeciwrakowe.

Guanabana to owoc niezwykły w smaku, dlatego, jeśli tylko będziecie mieli okazję, koniecznie, ale to koniecznie spróbujcie! Oprócz jedzenia guanabany po prostu łyżką można z niej zrobić orzeźwiający, energetyzujący sok. Oto przepis.

Sok z guanabany

IMG_5592

1 owoc guanabany
sok wyciśnięty z 1 limonki
woda (w proporcjach: 1 część owocu do 3 części wody)
cukier do smaku

  1. Owoc obierz ze skórki. Powinna lekko odchodzić.
  2. Usuń z miąższu pestki.
  3. Wypestkowany miąższ zmiksuj w blenderze z dwiema częściami wody.
  4. Uzyskany płyn przetrzyj przez sitko, by usunąć ewentualne włókna.
  5. Oczyszczony płyn wlej z powrotem do blendera, dosmacz cukrem i sokiem z limonki zgodnie ze swoimi preferencjami, dolej więcej wody, aby uzyskać pożądaną konsystencję.
  6. Podawaj schłodzony.

IMG_5590

Czy mieliście okazję spróbawać tego owocu? Smakował Wam? A może piliście jamajską odmianę soku z guanabany robioną ze skondensowanym mlekiem, toną cukru i gałką muszkatołową? Koniecznie dajcie znać w komentarzach tu na blogu lub na mojej stronie na FB.

Advertisements

6 myśli na temat “Guanabana. Jak ją jeść i co można z niej zrobić?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s