Lisboa Oriente, bo (prawie) każda podróż zaczyna się na dworcu

Planując rewitalizację bloga Dos limones, por favor! zdawałam sobie sprawę z tego, że to krok ryzykowny. Blog powstał jako miejsce dzielenia się spisywanymi na gorąco zapiskami z podróży po miejscach egzotycznych, odległych, nieznanych. Tymczasem w momencie wskrzeszania bloga nasza córka rozkręcała się w przedszkolu, a syn kończył pół roku – podróże istniały jedynie w planach i marzeniach.

Ponieważ wcześniej, przez kilka lat prowadziłam bloga kulinarnego postanowiłam połączyć oba tytuły w jeden, i tak powstało nowe Dos limones. Niektórzy twierdzą, że kluczem do szczęścia jest umiar i równowaga, dlatego pozwólcie, że zabiorę Was dziś we wspominkową podróż do Lizbony.

W kwietniu minionego roku odwiedziłam przyjaciółkę, która na stałe związała swoje życie z Portugalią. Założyła tam wspaniałą rodzinę i w jej nowym domu doświadczyłam niezwykłej i rzadko spotykanej gościnności, za którą dziękuję i którą zapamiętam na długo.

Ta podróż miała dla mnie szczególny wymiar. Wyjechałam sama, zostawiając w domu Mazura i naszą niespełna dwuletnią wtedy Jankę. To miało być symboliczne zamknięcie tego pierwszego okresu mojego nowego życia, życia matki. Pewnie wtedy chciałam sobie udowodnić, że od tego momentu wszystko będzie jak dawniej. Jedyne, czego się dowiedziałam to to, że już nic nie będzie “jak dawniej” i że moja nowa życiowa rola, choć męcząca i momentami wytrącająca ze strefy spokoju i równowagi, całkiem mi odpowiada.

Nie zaprzeczę jednak, że bardzo (!!!) doceniłam możliwość nieskrępowanego rozglądania się dookoła, by przyglądać się nowemu, nieznanemu dotąd światu (zamiast rozglądania się w okół matczyno-sokolim okiem, czy pisklę jest bezpieczne). Tak powstało kilka zdjęć, którymi postanowiłam się podzielić w mini serii krótkich postów – wspomnień z podróży do Lizbony.

Dziś miejsce zwyczajne, codzienne, mijane w pośpiechu, a jednak warte moim zdaniem spaceru i zatrzymania się w nim na chwilę dłużej, niż podpowiada nam to rozkład jazdy. Dworzec Oriente, bo o nim mowa, znajduje się w północno-wschodniej części miasta.  Jest to wielki kompleks przesiadkowy łączący ze sobą autobusy podmiejskie, miejskie, pociągi i metro (linia czerwona). To tam trzeba się kierować, by odwiedzić nowoczesny kompleks Parku Narodów (Parque das Nações).

Dworzec podobnie jak większość założeń architektonicznych w tej dzielnicy, został oddany do użytku w 1998 roku, kiedy w Lizbonie odbywała się światowa wystawa Expo. Dziś dzielnica jest podawana jako jeden z niewielu przykładów ponownego i skutecznego zagospodarowania terenów po Expo.

Autorem projektu architektonicznego dworca jest wyłoniony w międzynarodowym konkursie Hiszpan Santiago Caltavara. Jedną z wielu jego realizacji jest Puente de la Mujer w Buenos Aires, który możecie odnaleźć w galerii w tym [KLIK] wpisie. Sam dworzec jest odą do szkła i betonu. Oczywiście ocena estetyczna tego miejsca jest kwestią gustu, jednak na mnie przestrzenie dworca wywarły ogromne wrażenie. Trzeba też przyznać, że są bardzo wdzięcznym obiektem fotografii. IMG_1673

Ażurowe sklepienie górnego poziomu, przekrywające perony kolejowe to połączenie kilkudziesięciu dwudziestometrowych żelaznych kolumn dźwigających około 19 tysięcy metrów kwadratowych szkła. Podobno konstrukcja ma nawiązywać do sklepienia klasztoru Hieronimitów, bądź do żagli portugalskich karaweli. Mnie bardziej przekonuje pierwszy trop.

Na niższych kondygnacjach króluje beton. W niektórych miejscach jest więc dość ciemno a charakterystyczna dla dworców nuta niepokoju i niepewności dopełnia wrażenia ciężkości i mroku.

IMG_1656 IMG_1654

IMG_2685

Ciąg dalszy nastąpi.

Jeśli chcecie być na bieżąco z nowymi wpisami zaglądajcie na bloga! Zapraszam też na nasz fan page na fejsbuku!

Reklamy

3 myśli na temat “Lisboa Oriente, bo (prawie) każda podróż zaczyna się na dworcu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s