Leśny mikrokosmos

Zmiany pór roku mogą dać nieźle w kość. Zwłaszcza, gdy jedno z Twoich dzieci właśnie zaczęło przedszkole i od miesiąca ma jakąś formę kataru. Nagle, znienacka, ten katar pojawia się u drugiego dziecka, ale ze zwykłego gluta ewoluował już w charczący, całonocny kaszel. Tydzień później dziecko pierwsze już może wracać do przedszkola, ale dziecku drugiemu trzeba odwlec w czasie szczepionkę, bo z gilem przecież nie można.

Gdy wszystko wydaje się być wyprowadzone na prostą padają rodzice, ale nie na raz, jakoś wspólnie, tylko po kolei, akurat tak, żeby nie mogli sobie pomóc – kiedy jedno jest daleko, a drugie samo z tymi glutami w domu. Najpierw pada więc jeden rodzic, potem  pada drugi. po miesiącu wszyscy oddychamy z ulgą. Znasz to?

Taka jest nasza jesień właśnie. Na termometrze jednocyfrowe temperatury, ale za oknem na szczęście słońce! Chwytamy się więc tych promieni, póki jeszcze są. Bo wiadomo jak to z nimi jest – możemy się zaraz bez ostrzeżenia i bez pożegnania rozstać na sześć miesięcy.

My na tę okoliczność już się zabezpieczyliśmy, ale na razie, zobaczcie jak piękna może być jesień, gdy tylko popatrzymy poza gluty, zgubione rękawiczki, smuteczki i niemoce.

To Poleski Park Narodowy. Dwa lata temu. Stare, ale tak piękne, że szkoda trzymać w szufladzie. Tegorocznych jeszcze nie ma, bo… patrz wyżej!

IMG_1520 IMG_1523 IMG_1525 IMG_1528 IMG_1529 IMG_1530 IMG_1533 IMG_1537 IMG_1541 IMG_1543

Reklamy

Jedna myśl na temat “Leśny mikrokosmos

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s