Bardzo prosta tarta

Należę do tej grupy ludzi, o których mówi się, że z ciast najbardziej lubią śledzie. Tak było. Do czasu. W ciąży coś mi się przestawiło. Z przyjemnością myślę o ciastach, szukam przepisów, uczę się piec.

Ta bardzo prosta tarta, to był kiedyś popisowy numer mojej mamy. Niedzielny szlagier zaklinający rzeczywistość. Przypomniałam sobie o niej, bo chciałam wykorzystać szybki dżem, którego było za mało, żeby go ładować do słoików, a za dużo, żeby się nie popsuł. Taka wymówka :]

Podstawą jest kruche ciasto wg Neli Rubinstein, żony słynnego pianisty. Podobno po koncertach urządzała w pokojach hotelowych przyjęcia, na których raczyła gości bigosem gotowanym na jednopalnikowej kuchence elektrycznej. Ta informacja zawsze mocno działała na moją wyobraźnię. Widziałam piękne panie w etolach i mężczyzn we frakach prowadzących kurtuazyjne rozmowy w oparach bigosu pod kryształowymi żyrandolami…

Ale do rzeczy. Przepis na kruche ciasto jest prosty, i w odróżnieniu od innych, nie powoduje spinki – nie trzeba się spieszyć, a i tak wychodzi. Bardzo w moim stylu.

Ciasto:
120 gram masła w temperaturze pokojowej
szklanka i 3 łyżki mąki
2 żółtka
3 łyżki cukru
szczypta soli
 
Wierzch:
dżem
białka od żótek wykorzystanych do ciasta
3 łyżki cukru pudru

W misce rozetrzyj drewnianą łyżką masło, dodaj żółtka, cukier, sól i mąkę. Zagnieć ciasto. Wyłóż nim formę wysmarowaną masłem. Ponakłuwaj widelcem. Włóż do lodówki.

Rozgrzej piekarnik do 180 C. Piecz ciasto 15 minut (termoobieg jest tu niepotrzebny). Wyjmij ciasto.

Wyłóż na nie dżem i pianę z białek ubitą z cukrem pudrem. Jeśli chcesz osiągnąć bardziej spektakularny pianowy efekt – użyj większej ilości białek. Piecz w 180 C 15 minut, po czym wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i pozwól ciastu spokojnie ostygnąć.

Tyle. Smacznego. 

Reklamy

4 myśli na temat “Bardzo prosta tarta

  1. Dodam jeszcze szczegół dotyczący góry ciasta: dżem powinien być rozgrzany z dodatkowymi 2 łyżkami cukru, cienko rozsmarowany na cieście , na to owoce pokrojone na cienkie plasterki ułożone w krąg lub pokrojone z fantazją i rozrzucone sprawiedliwie. Resztą dżemu smarujemy owoce i dalej może być ubita piana z białek…Ostatnio robiłam z malinami.

    Polubienie

  2. uwielbiam tarty wszelakie – ostatnio praktykuję wersję z kremem z mascarpone i sezonowymi owocami – mniam
    białka tymczasem dzielnie zamrażam – czekają na czas szarlotkowy, bo szarlotka bez pianki to nie szarlotka :)

    p.s. dlaczego nie masz przycisku lubię to na blogu, hę?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s