Łosoś z apteki?

W piątkowy wieczór nasze media obiegła sensacyjna wiadomość: 15 austriackich aptek od poniedziałku będzie sprzedawać wędzonego na zimno łososia alpejskiego (salvelinus alpinus lepeschini)! Ryba pochodzi z północy, ale całkiem nieźle miewa się w alpejskich jeziorach.

Wiadomość była skrojona w sam raz na jesienny zimny wieczór i nie pozostała bez odzewu. Ja usłyszałam ją w radiu, do którego natychmiast zaczęli dzwonić słuchacze, aby wyrazić swoje zdziwienie i dezaprobatę dla pomysłu: że jak to tak jedzenie obok tabletek, że jak to tak, że rybą śmierdzieć będzie,  że apteka nie od tego, żeby w niej sprzedawać ryby, które można kupić w każdym sklepie, itp, itd!

Trochę mnie dziwi, że zamysł akcji został aż tak niezrozumiany.

Jak wiadomo łosoś jest nieocenionym źródłem kwasów tłuszczowych Omega-3, których obecność pomaga kontrolować poziom cholesterolu we krwi. Organizatorom tego przedsięwzięcia (niestety nie pamiętam, kto to był) chodziło o zwiększenie świadomości dobrocznynnego wpływu określonego pożywienia na nasze zdrowie. Przekaz jest taki: po lekarstwo idź do spożywczaka, bo to co jesz ma bezpośredni związek z twoim zdrowiem. Wydawało by się, że lepiej jest zjeść kawałek aromatycznej mięsistej ryby, niż łyknąć kapsułkę z Omega-3.  Niestety dla wielu osób przedtsawiony tu związek wcale nie jest tak oczywisty i to można pozostawić bez komentarza.

Na szczęście, i to tak tylko na zakończenie, osłodę i jako wisienkę na gorzkim torcie, są gdzieś na świecie.  Ludzie, którzy nie tylko związek ów znają, ale także postanowili dzielić się nim z innymi. W dobie upadających wydawnictw (choćby zamknięty niedawno Gourmet, fotoreportaż po kliknięciu (via Eat Me Daily) powstało pismo wydawane własnym sumptem, bezreklamowe i trzykolorowe. Wypełnione jedynie TREŚCIĄ, co ostatnimi czasy jest niezwykłą odmianą, pod hasłem „Stories of Food, Recipes for Feeling Good / Historie o jedzeniu, przepisy na dobre samopoczucie”.

Przed Państwem: Remedy Quarterly. Kwartalnik dopiero wystartował, ale wydaje mi się, że warto śledzić jego losy. Warto też ugotować sobie i Bliskim coś odżywczego. Do dzieła : )!

remedy
http://www.remedyquarterly.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s